Proces deregulacji polskiego prawa przyniósł już pierwsze zmiany, jednak z perspektywy przedsiębiorców najważniejsze pytanie brzmi: czy uproszczenia będą miały charakter systemowy, czy pozostaną zbiorem punktowych korekt. O tym, które rozwiązania są krokiem w dobrą stronę, a gdzie nadal potrzebne są głębsze zmiany, mówił Jakub Dzik, dyrektor generalny Grupy Impel w artykule opublikowanym w Rzeczpospolitej. Wypowiedź w publikacji jest konsekwencją wzięcia udziału przez CEO Grupy Impel w debacie o jakości prawa i warunkach prowadzenia biznesu, podjętej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Artykuł „Deregulacja. Wciąż nie obalono wszystkich barier” omawia postępy inicjatywy SprawdzaMY – projektu deregulacyjnego, w którym przedsiębiorcy, eksperci i przedstawiciele administracji pracują nad uproszczeniem przepisów oraz procedur wpływających na codzienne funkcjonowanie obywateli i firm. Jak wynika z danych przywołanych w artykule, część postulatów została już wdrożona, ale wiele rozwiązań wciąż czeka na realizację.
W tym kontekście głos zabrał CEO Grupy Impel, który zwrócił uwagę, że dotychczasowe działania deregulacyjne są wartościowe, choć nie tworzą jeszcze spójnego systemu ułatwień dla przedsiębiorców. Jak podkreślił, dobrym kierunkiem jest rozpoczęcie zmian od prostszych, możliwych do szybszego wdrożenia rozwiązań, a następnie przechodzenie do bardziej kompleksowych reform.
– „Z tych bardziej istotnych, już wprowadzonych zmian, można wskazać milczącą zgodę urzędu w niektórych procedurach i rozstrzyganie wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść podatnika. Wprawdzie trzeba jeszcze czasu, by praktyka urzędów poszła za tymi regułami, ale to dobry kierunek” – powiedział Jakub Dzik.
W publikacji w Rzeczpospolitej wskazano również obszary, które wciąż wymagają dalszych zmian. Jednym z nich jest większa przewidywalność przepisów gospodarczych, w tym odpowiednio długie vacatio legis. Ma to szczególne znaczenie dla firm, ponieważ wdrażanie nowych obowiązków prawnych coraz częściej wiąże się nie tylko ze zmianami organizacyjnymi, ale także z dostosowaniem systemów informatycznych.
Dyskusja o deregulacji pokazuje, że dla przedsiębiorców istotne są nie tylko pojedyncze uproszczenia, ale stabilność, przejrzystość i praktyczna wykonalność prawa. To warunki, które pozwalają firmom koncentrować się na rozwoju, jakości usług i tworzeniu wartości dla klientów.
Cały artykuł „Deregulacja. Wciąż nie obalono wszystkich barier” dostępny jest w serwisie rp.pl